Kim jestem?
Globtroter, sportowiec, miłośnik sportów walki, znawca kultury Dalekiego Wschodu to ja. Janusz Kiszka. Globtroter to mój zawód. Pracuję w branży turystycznej, organizuję eskapady do dalekich krajów. Wszędzie tam, dokąd posyłamy turystów, byłem i to niejeden raz. Jestem zafascynowany krajami Dalekiego Wschodu. Ludzie, tradycje, kultura, regionalne kuchnie to przedmiot moich zainteresowań. Napisałem na początku, że jestem znawcą, ale przyznam się, że przesadziłem. Chciałbym zostać znawcą, ale przede mną dużo jeszcze pracy i wyjazdów. Na dobry początek zacząłem się uczyć języka chińskiego. Diabelsko trudny. Sportowiec, bo studiowałem na AWF-ie, uprawiałem kilka dyscyplin sportowych, w tym sporty walki. Obecnie koncentruję się na kung- fu. W Chinach poznałem jeden z jego najstarszych stylów - Boks Modliszki. Co ciekawe, sporty walki, które w Europie nazywamy kung-fu, w Chinach noszą nazwę wushu. Natomiast nazwa kung- fu oznacza ogół umiejętności w danej dziedzinie. Wushu to dosłownie: sztuki wojenne. Tak więc specjalizuję się w chińskiej sztuce wojennej.
Moje zainteresowania
sport, sztuki walki, wushu, kultura dalekiego wschodu, kung-fu
Lista artykułów opublikowanych przez Janusz Kiszka
- Propozycje na weekend dla dwojga
- Tanie noclegi w stolicy
- Aktywnie spędzony czas
- Aby konferencja była udana
- Spotkania naukowe
- Coś pewnego w sprawdzonym miejscu
- Tanie nocowanie.
- Kolarstwo górskie dla amatorów.
- Luksusowe zakwaterowanie we Wrocławiu
- Turysta na rowerze.
- Okres wakacyjny i rozterki.
- Noclegi nad zatoką
- Ratownik wopr
- Wygodne wakacje w górach.
- Młodzież uwielbia wspólne wyjazdy
- Łowienie ryb
- Przyjemny wyjazd
- Hotel Kraków ma nie jeden na dobrym poziomie
- Trasy rowerowe
- Niezapomniany sylwester
- Restauracje.
- Rezerwacja on-line w hotelach
- Imprezy firmowe
- Organizacja imprez firmowych.
- Imprezy firmowe
- Konferencje przygotujemy sami
- Wczasy nad morzem w Egipcie
- Dokąd pojechać?
- Imprezy dla firm
- Fińskie zauroczenie
- Noclegi w Bieszczadach
- Rodzaje obozów młodzieżowych.
- Last minute - dla kogo?
- JURATA CZY RIMINI?